środa, 8 lipca 2009

Schody

Lubię fotografować schody. Są takie tajemnicze.










9 śladów:

Chudzina pisze...

Oby tylko ich nie było za dużo w życiu Alu.Pozdrawiam :))

zimbabwe pisze...

:)

granda pisze...

Tajemnicze wydają mi się tylko te z drugiego zdjęcia, szczerze pisząc :P
Też lubię schody (oglądać, bo dość mam włażenia na IV piętro parę razy dziennie :P ).
W Opolu są piękne. Najczęściej w budynkach nieodrestaurowanych po powodzi.
Pozdrawiam :)

zimbabwe pisze...

Grando, a po katedrze kolońskiej też miałam dość :) Nawet jak zobaczyłam schody w domu ciotki to zawołałam: nienawidzę schodów! :D Pozdrawiam :)

granda pisze...

'Nienawidzę schodów!' krzyczałam po wizycie w Malborku i zwiedzaniu zamku.. :> przewodnik przegonił nas chyba po wszystkich, jakie tylko da się tam znaleźć :/

zimbabwe pisze...

Grando, a to jakżeście zwiedzali Malbork? Myśmy zwiedzali krótko, bo to w nocy było :D

granda pisze...

Nie pamiętam szczegółów, bo to ze trzy lata temu było.. ale skoro zapamiętałam schody, to znaczy, że ich było w trzy du*y :>
Zamki nocą to jest to.. no ale nie zawsze mam okazję zwiedzać je akurat późną porą :(

M. pisze...

To 2 zdjęcie jest świetne :)

zimbabwe pisze...

Grando, a myśmy akurat na 20 do Malborka zajechali jak się ściemniło :D To mieliśmy atrakcję.

M, dziękuję :)

Pozdrawiam :)