<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss'><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174</id><updated>2009-11-11T19:04:44.377+01:00</updated><title type='text'>Świat według nadwrażliwca</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>445</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-8842524616232073876</id><published>2009-11-11T11:24:00.002+01:00</published><updated>2009-11-11T11:47:29.522+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Moje codzienne życie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Refleksje moje i cudze'/><title type='text'>Moralność</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Nasza kultura bardzo wypaczyła rozumienie moralności.&lt;br /&gt;W większości przypadków moralność większości ludzi kojarzy się tylko z jedną sferą - seksem. Ostatnio miałam rozmowę z koleżanką ze studiów na temat różnic między moim kościołem a jej. Nie pytała o teologię, nie pytała o nawrócenie, nie pytała o symbolikę chrztu. Zapytała tylko: "a wy przestrzegacie przykazania nie cudzołóż?". Powiedziałam jej wtedy, że to jest właśnie wypaczone spojrzenie naszej kultury. Zaczęła wtedy bardzo stanowczo zaprzeczać, ale ja pomyślałam sobie tylko: dlaczego w takim wypadku nie zapytałaś o inne przykazania?&lt;br /&gt;Grzechy w sferze seksu niczym nie różnią się od tych popełnianych w innych sferach naszego życia. Jednak ludzie w większości myślą inaczej. Dlatego tak trudno wśród osób wychowanych w naszej kulturze, szczególnie tych starszych, przekonywać ich że coś robią złego w swoim życiu, że coś jest nie tak w tym co robią - no bo jak pokazać komuś że coś robi nie tak, skoro on nawet o rzekomo złych sprawach nie myśli?&lt;br /&gt;Stąd tak duże wypieki na twarzach budzą homoseksualiści, biseksualiści, pedofile, ludzie którzy żyją w poligamicznych związkach, prostytutki, zoofile... Można przykłady mnożyć.&lt;br /&gt;Ale nie zwraca się zupełnie uwagi na inne złe rzeczy. Nikogo nie obchodzi to, że ktoś zaniża swoje dochody w zeznaniach podatkowych, przez palce patrzy się na lewe zwolnienia lekarskie. Jeszcze nie tak dawno o kimś, kto wynosił z zakładów pracy różne rzeczy mówiło się że jest "zaradny". Tu lista jest naprawdę długa, kto wie czy nie dłuższa niż zła seksualne.&lt;br /&gt;Stąd też bierze się hipokryzja. Większość ludzi myśli o sobie że jest w porządku - bo myślą że skoro "nie robią" pewnych rzeczy, to automatycznie oznacza to że są lepsi od tych którzy je "robią".&lt;br /&gt;Warto się nad tym zastanowić. Na ile rozumiemy naszą moralność biblijnie a na ile - ludzko i kulturowo? Jedno z drugim bowiem nie ma w wielu wypadkach nic wspólnego, choć rzekomo nasza kultura jest oparta na chrześcijaństwie - tylko jakoś tego chrześcijaństwa w tej naszej kulturze nie widać...&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-8842524616232073876?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/8842524616232073876/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=8842524616232073876' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/8842524616232073876'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/8842524616232073876'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/11/moralnosc.html' title='Moralność'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-7090134346871829179</id><published>2009-11-08T20:04:00.002+01:00</published><updated>2009-11-08T20:14:26.926+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Relacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Moje codzienne życie'/><title type='text'>Czas błogosławiony</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Wczorajszy i dzisiejszy dzień mogę z powodzeniem nazwać błogosławionym czasem. Czasem spędzonym z Bogiem i ludźmi. W każdej perspektywie te dwa dni były dla mnie wspaniałe :-) I naprawdę fantastyczne, bardzo miło i ciepło będę je wspominać przez całe życie.&lt;br /&gt;W czasie uroczystości chrztu było nas pięcioro. Odbyło się wszystko na basenie w starej kamienicy w centrum miasta. Na początku pastor wypowiedział krótkie wprowadzenie, dlaczego chrzcimy tak a nie inaczej - dlaczego w wieku świadomym i dlaczego akurat przez zanurzenie, a nie przez polanie wodą głowy czy pokropienie. Potem były pieśni i modlitwa.&lt;br /&gt;Następnie każdy z nas wchodził do wody. Pastor pytał o wiarę - w Boga Ojca, Jezusa Chrystusa i Ducha Świętego. No i potem był ten moment zanurzenia :-) Przyznaję że w pierwszej chwili trudno mi było opanować wyrobiony we mnie przez lata odruch wynurzania się z wody ;)&lt;br /&gt;Po wysuszeniu się porozmawiałam chwilę z JF, Haereticusem i Dzielną, (z JF i Dzielną widzieliśmy się trochę przed uroczystością) - i poszłam do domu.&lt;br /&gt;Od dziś z kolei stałam się oficjalnie członkiem Kościoła Chrześcijan Baptystów w Rzeczpospolitej Polskiej. Dostałam Biblię i różę. Od znajomych też dostałam coś miłego :) Ale jeszcze milszy i ważniejszy był dla mnie czas spędzony z nimi i przede wszystkim z Bogiem.&lt;br /&gt;Na koniec pozwolę sobie zacytować fragment jednej z naszych pieśni zborowych - "Chwała Jezusowi który za mnie życie dał!".&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-7090134346871829179?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/7090134346871829179/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=7090134346871829179' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/7090134346871829179'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/7090134346871829179'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/11/czas-bogosawiony.html' title='Czas błogosławiony'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-5498477387711155634</id><published>2009-11-07T22:37:00.002+01:00</published><updated>2009-11-07T22:39:22.684+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Moje codzienne życie'/><title type='text'>Happy New Life...</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;"&gt;To już... Parę godzin temu.&lt;br /&gt;Wspaniałe uczucie i wspaniały czas.&lt;br /&gt;Co ja mogę więcej napisać? Cokolwiek nie napiszę, komentarz będzie zbędny :-) Radość w moim serduchu jest naprawdę ogromna :-)&lt;br /&gt;Wspaniałe było też to, że mogłam w realu poznać trójkę przesympatycznych i bardzo ciekawych ludzi :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-5498477387711155634?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/5498477387711155634/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=5498477387711155634' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/5498477387711155634'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/5498477387711155634'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/11/happy-new-life.html' title='Happy New Life...'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-3512252217926837558</id><published>2009-11-07T08:47:00.001+01:00</published><updated>2009-11-07T08:48:30.945+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Moje codzienne życie'/><title type='text'>To już dziś..</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Za niecałe 10 godzin moje nowe życie zostanie zapieczętowane... Stary człowiek umrze. Ale i narodzi się nowy.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-3512252217926837558?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/3512252217926837558/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=3512252217926837558' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/3512252217926837558'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/3512252217926837558'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/11/to-juz-dzis.html' title='To już dziś..'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-6247927417433700220</id><published>2009-11-06T13:10:00.002+01:00</published><updated>2009-11-06T13:29:35.240+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Moje codzienne życie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Refleksje moje i cudze'/><title type='text'>Pijaczka w tramwaju</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Przeżyłam coś, co dało mi mocno do myślenia. A jednocześnie pokazało mi, ile warte są piękne słowa.&lt;br /&gt;Do tramwaju wsiadła pijana kobieta. Całe osiedle zna ją jako alkoholiczkę. Jednak słyszałam, jak zaczęła na głos zwierzać się zupełnie obcej, eleganckiej pani. O tym, że mąż ją bije, o tym że ma syna narkomana... I że nie ma o tym komu powiedzieć. Pomyślałam sobie - może to właśnie dlatego wpadła w alkohol?&lt;br /&gt;Gdy wysiadła, zaczęły się nieprzychylne i w sumie złośliwe komentarze ze strony pięknie umalowanych i ubranych pań. Pomyślałam wtedy - a w czym one są lepsze od tej alkoholiczki? Czy oszustwa, kłamstwa, fałszowanie podatków, wyciąganie pieniędzy od bliskich którzy sami potrzebują pomocy, robienie kariery kosztem słabszych - ze strony tych "lepszych" - są rzeczywiście lepsze od złych czynów alkoholików, narkomanów i prostytutek?&lt;br /&gt;A potem pewnie i tak takie eleganckie panie pójdą do kościoła, wyspowiadają się i będą wszem i wobec mówić jakie to one dobre. I o nich taka opinia pewnie będzie krążyć.&lt;br /&gt;Albo inaczej - czy "gorsza" jest dziewczyna o której wiadomo że jest puszczalska czy ta która tylko raz pozwoliła chłopakowi na coś więcej niż całus i zaszła w ciążę? A wiemy z życia że bardzo często dzieje się tak, że to właśnie ta druga jest wytykana palcami i często zmuszona do opuszczenia domu.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-6247927417433700220?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/6247927417433700220/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=6247927417433700220' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/6247927417433700220'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/6247927417433700220'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/11/pijaczka-w-tramwaju.html' title='Pijaczka w tramwaju'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-7440748893332708494</id><published>2009-11-05T13:04:00.006+01:00</published><updated>2009-11-05T14:49:30.522+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Refleksje moje i cudze'/><title type='text'>Jak by to było?</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Na początek prasówka z &lt;a href="http://www.ccm.pl/web/index.php?option=com_content&amp;amp;view=article&amp;amp;id=1157:-elity-ameryki-w-ogniu-new-age-&amp;amp;catid=1:wiadomosciogolne&amp;amp;Itemid=97"&gt;CCM&lt;/a&gt;:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;Dzisiejsza Polska w dodatku The Times opisuje rosnącą w Stanach Zjednoczonych popularność ruchu New Age i związane z tym zagrożenia: "Nieprzytomne ofiary leżały na ziemi pozostawione bez opieki, a jeden ze zdezorientowanych uczestników doznał poważnych poparzeń po tym, jak czołgał się po rozgrzanych kamieniach. Taki obraz rysuje się z pierwszych zeznań świadków w sprawie rytuałów New Age na pustyni w Arizonie, zakończonych śmiercią trojga uczestników".&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;Zachęceni wywiadem w programie „The Oprah Winfrey Show” uczestnicy rytualnego oczyszczania, organizowanego przez znanego amerykańskiego szkoleniowca i autora poradników Jamesa Arthura Raya, wpłacili na jego konto po 9695 dolarów, by stać się„duchowymi wojownikami” w jego ośrodku na pustyni w stanie Arizona.Po kilku dniach głodówki, bezsenności i ćwiczeń oddechowych zmieniających aktywność umysłu niektórzy z 50 uczestników zaczęli wymiotować i tracić przytomność. Ci, którzy domagali się przerwania rytuału, zostali zbesztani, a ich prośby o pomoc medyczną rzekomo ignorowano, aż okazało się, że jest za późno – pisze korespondent The Times Chris Ayres.&lt;/span&gt;&lt;p style="font-family: arial;"&gt;A mnie wczoraj wzięło na gdybanie. Mianowicie - co by było gdybym nie odrzuciła ideologii New Age, gdybym nadal w nią wierzyła? Jak by wyglądało teraz moje życie?&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: arial;"&gt;Wtedy najpierw pomyślałam sobie że aż strach nawet sobie to wyobrażać. Ale potem jednak sobie wyobraziłam. Najpewniej teraz bym nie studiowała. Możliwe, że nawet nie zdałabym matury. A w tej chwili pewnie nie siedziałabym przed kompem i nie pisałabym tej notki, tylko medytowała albo wykonywała jakieś kosmiczne asany albo bym spełniała zachcianki autorytetu. Nie poszłabym też pewnie do żadnej pracy, tylko bym była na jego utrzymaniu albo na zasiłku, a połowę pieniędzy wydawałabym na książki o czakrach, reinkarnacji, magii i innych bzdurach. Nie miałabym znajomych, a jeśli już to tylko aprobowanych przez autorytet, miałabym ciągłą kontrolę myśli, emocji i poczty. Wydawałabym masę pieniędzy na przeróżne talizmany. Nigdy też pewnie nie pogodziłabym się z resztą rodziny i znajomych. Byłabym jak to określił mój przyjaciel kiedyś - "głupiutką Zimbabwe po szkole średniej której każdy by coś wciskał". Pewnie w końcu wylądowałabym w szpitalu - bo wierzyłabym w wątpliwą moc autorytetu a nie brałabym żadnych leków, o ile wcześniej na coś bym nie umarła, jeśli nie na astmę to na coś innego. Byłabym biedna, ciągle wykorzystywana, wierzyłabym nadal we wszystko co by mi powiedział autorytet i ciągle bałabym się coś powiedzieć nie tak albo zrobić coś wbrew jego woli.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: arial;"&gt;To wyraźnie dowodzi żeby nie wierzyć wszystkim ludziom, nawet jeśli wyciągają przyjaźnie ręce i opowiadają fantastyczne rzeczy.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-7440748893332708494?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/7440748893332708494/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=7440748893332708494' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/7440748893332708494'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/7440748893332708494'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/11/jak-by-to-byo.html' title='Jak by to było?'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-478965698031350733</id><published>2009-11-02T13:20:00.003+01:00</published><updated>2009-11-02T13:31:11.771+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Moje codzienne życie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Moje wyprawy'/><title type='text'>Nowa Huta</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Z powodów bibliotecznych jestem ostatnio zmuszona szukać książek po różnych zakątkach. Przestała mieć dla mnie jakiekolwiek znaczenie odległość biblioteki. Ostatnio w poszukiwaniu Owidiusza i Wergiliusza powędrowałam... Do Nowej Huty.&lt;br /&gt;Nowa Huta, jak pewnie obiło się niejednemu o uszy, nie cieszy się szczególnie dobrą opinią wśród mieszkańców Krakowa (i nie tylko). Jest poza tym ogromna - odległości między jednym przystankiem a drugim nie można porównywać do krótkich dystansów w centrum. W sumie nie ma co się dziwić - przecież jeszcze nie tak dawno to było odrębne miasto...&lt;br /&gt;Wstyd się przyznać, ale praktycznie aż do najnowszych lat mojego życia Nowa Huta była dla mnie praktycznie białą plamą na mapie Krakowa. Kojarzyła mi się tylko z szpetnymi blokowiskami, zapitymi menelami i dresiarzami z siekierami pod kurtką.&lt;br /&gt;Ostatnio to zdanie zaczyna mi się zmieniać. Z relacji osoby która pracuje dość blisko policji i sądów - zdążyłam się dowiedzieć że od paru lat to wcale nie z Nowej Huty jest najwięcej przestępstw.&lt;br /&gt;Dziś wylądowałam na jednym z socrealistycznych osiedli. Muszę przyznać, że mają one jakiś urok, szczególnie w połączeniu z opadającymi jesiennymi liśćmi. Nie spotkałam tam żadnego chuligana. Spokój i cisza, mimo że tuż obok jest kombinat.&lt;br /&gt;Gdy wracałam z tego osiedla na przystanek, zobaczyłam kościół o niezwykłym wyglądzie pod względem architektonicznym. Żałowałam że nie wzięłam aparatu, bo ten budynek naprawdę wygląda niecodziennie.&lt;br /&gt;Gorzej wygląda sprawa Placu Centralnego - na nim rzeczywiście można dostać zawrotu głowy :)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-478965698031350733?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/478965698031350733/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=478965698031350733' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/478965698031350733'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/478965698031350733'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/11/nowa-huta.html' title='Nowa Huta'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-3794507981982419602</id><published>2009-10-31T21:19:00.002+01:00</published><updated>2009-10-31T21:29:09.601+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Refleksje moje i cudze'/><title type='text'>Albo wcale albo na maksa</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Ostatnio rozmawiałam z jedną osobą niewierzącą w sposób bardzo kulturalny i spokojny, jak na tak dużą różnicę zdań.&lt;br /&gt;Niedługo potem miałam przyjemność rozmawiać z inną osobą. Według niej Bóg (chrześcijański) istnieje. Ale nic poza tym dla niej nie wynika. Nie wierzy ani w Biblię ani w jej treść, ani w to że Bóg działa w jakikolwiek sposób.&lt;br /&gt;Moim zdaniem jeśli się w coś wierzy, to powinna to być wiara na maksa. Albo w ogóle. Niestety większość tak zwanych "wierzących" w rzeczywistości nie traktuje Boga poważnie. To ja w takim wydaniu już wolę szczerych ateistów - ci przynajmniej nie udają.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-3794507981982419602?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/3794507981982419602/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=3794507981982419602' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/3794507981982419602'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/3794507981982419602'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/10/albo-wcale-albo-na-maksa.html' title='Albo wcale albo na maksa'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-6560672688773970736</id><published>2009-10-28T08:22:00.002+01:00</published><updated>2009-10-28T08:40:49.082+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wiara'/><title type='text'>Cena uczniostwa</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Rozmawialiśmy niedawno z pastorem odnośnie ceny bycia Jezusa. Wielu ludzi myśli, że po nawróceniu będzie wszystko ładnie, pięknie, bez bólu, a wszyscy nas będą kochać i nosić na rękach. Tymczasem bardzo często jest wyraźnie odwrotnie...&lt;br /&gt;Opowiedział mi przy tym ciekawą historię:&lt;br /&gt;Pewien ksiądz na kazaniu zapytał ludzi w kościele:&lt;br /&gt;- Ilu z was chce być zbawionym? -&lt;br /&gt;Wtedy wszyscy podnieśli ręce w górę. Ksiądz uśmiechnął się i powiedział:&lt;br /&gt;- To bardzo ładnie że tylu chce być zbawionymi. A teraz zapytam was: ilu chce być świętymi? -&lt;br /&gt;Wtedy ręce podniosły dwie, trzy osoby. Ksiądz na to powiedział:&lt;br /&gt;- A ja zadałem przecież właściwie to samo pytanie. -&lt;br /&gt;Cena jest wysoka. Nie mogę oglądać się w tył, wstecz do swojego starego życia, nie w sensie wspomnień, ale w sensie powrotu do niego. A kto kocha bardziej cokolwiek od Pana, ten nie może być Jego uczniem. To, jak teraz zmieniamy się tu i teraz, przygotowuje nas do przyszłego, nowego życia. &lt;br /&gt;Sama zmieniam się i to bardzo. Choć wielu mi mówi - jesteś naiwna, jesteś zbyt ufna wobec ludzi, jesteś głupia. Świat tak mówi. Ma prawo tak mówić i to jest naturalne, bo dla świata normalne jest robienie kariery, wykorzystywanie bliźnich do swoich celów i ciągłe zabieganie o to, co przemija.&lt;br /&gt;Chrześcijaństwo tym właśnie różni się od innych religii, że nakazuje miłość nawet nieprzyjaciół. Z innych religii najdalej posunął się Gandhi w hinduizmie - biernym oporem. Ale i to jest różnica, różnica jakościowa. Bo jednak bierny opór to nie to samo co miłość nieprzyjaciela. A nieprzyjacielem niekoniecznie musi być człowiek z karabinem i nożem. To może być każdy - sąsiad, rodzic, kuzyn, ciotka, kolega lub koleżanka z pracy... To jest bardzo trudne, ale warte dążenia. Trzeba wyrzec się nienawiści.&lt;br /&gt;Nie chodzi o to, żeby być ascetą. Nie chodzi też o to, co robili np. niektórzy ludzie w wiekach średnich - że sprzedawali dosłownie wszystko co mieli i szli żebrać. Ale chodzi o to żeby w duchu nie przywiązywać się do dóbr materialnych, a nawet do swojego zdrowia i... Życia. Wielu (zwłaszcza ateistów) śmieje się wtedy i mówi - "a w takim razie dlaczego wy chrześcijanie nie popełnicie zbiorowego samobójstwa". Nie popełnimy i będziemy żyć właśnie po to, by służyć, by jak najwięcej ludzi poznało, kim jest Pan, tak długo jak będzie nam dane.&lt;br /&gt;Jest jeszcze jedna ważna rzecz. Czasem na zewnątrz nic się nie dzieje. Nie ma wielkich ewangelizacji, tłumów ani wielkich przedsięwzięć. Czy taki czas jest gorszy? Nie! Wprost przeciwnie, to czas wzrostu i budowania się. Taki czas jest bardzo potrzebny, bo jak można pomagać innym kiedy samemu potrzebuje się pomocy?&lt;br /&gt;Przyznam się że to spojrzenie całkowicie zmieniło moje podejście do ostatnich paru lat z życia. Teraz tamten okres jeszcze sprzed roku - to już nie patrzę na niego jak na wojnę. Raczej jak na pobyt na duchowej pustyni. A to wszystko zmienia. To, co uważałam za złe, upokarzające i gorzkie - stało się dla mnie w istocie słodkim lekiem na grypę. Na duchową grypę, którą wcześniej przechodziłam.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-6560672688773970736?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/6560672688773970736/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=6560672688773970736' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/6560672688773970736'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/6560672688773970736'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/10/cena-uczniostwa.html' title='Cena uczniostwa'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-3246968042696848241</id><published>2009-10-27T08:15:00.002+01:00</published><updated>2009-10-27T08:23:52.909+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Moje codzienne życie'/><title type='text'>Nie będziesz nigdy jak oni/e</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Dziś miałam sen. Ten sen uświadomił mi coś bardzo ważnego.&lt;br /&gt;Wczoraj zmartwiłam się, bo znowu okazało się że na roku jestem "wyrzutkiem". Po prostu jeśli po coś mam być potrzebna, to tylko po to, żeby kogoś informować albo żeby za kogoś mówić. Czyli schemat z podstawówki, gimnazjum i liceum. A ja znowu zaczęłam walczyć o akceptację w grupie. Tymczasem ten sen pokazał mi, że niepotrzebnie, że źle robię powielając ten toksyczny schemat.&lt;br /&gt;Śniło mi się z absurdalnym początkiem za to z morałem na końcu. Mianowicie na początku tego snu wraz z doktorem T. i doktor S. obserwowaliśmy pewną kobietę z "wyższych sfer" w ramach pisania artykułu do gazety. W przerwie naszej dziennikarskiej "pracy" poszliśmy na kawę. I wtedy pan T. powiedział coś takiego: Ty A. nigdy nie będziesz taka jak one.&lt;br /&gt;Wtedy się obudziłam i dotarło do mnie, że moja odwieczna walka o akceptację nie ma sensu. Bo tym samym zrozumiałam, że starając się być taka jak reszta, po prostu robię z siebie frajera i ośmieszam się. A nigdy nie będę taka jak oni, po prostu dzieli nas cała gama różnych doświadczeń i niekiedy poglądów różnych o 180 stopni. Możemy się normalnie komunikować i normalnie ze sobą być, ale w grupie zawsze będę na uboczu właśnie dlatego. To tak, jakby z dajmy na to psa usiłować zrobić panterę. Nie da się.&lt;br /&gt;A poza tym grupę, która mnie akceptuje taką, jaka jestem - już mam :-)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-3246968042696848241?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/3246968042696848241/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=3246968042696848241' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/3246968042696848241'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/3246968042696848241'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/10/nie-bedziesz-nigdy-jak-onie.html' title='Nie będziesz nigdy jak oni/e'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-2043932299465315102</id><published>2009-10-25T11:57:00.003+01:00</published><updated>2009-10-25T12:13:39.928+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Refleksje moje i cudze'/><title type='text'>Zło dobrem nazwane</title><content type='html'>&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;60 procent Polaków chce, by prawo pozwalało skrócić życie nieuleczalnie chorym – wynika z badania CBOS.&lt;/span&gt;&lt;p style="font-family: arial; font-style: italic;"&gt;Po raz pierwszy, od kiedy Polacy są pytani o stosunek do eutanazji, tak wielu opowiedziało się za prawnym jej uznaniem - pisze Ewa Czaczkowska w Rzeczpospolitej.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: arial; font-style: italic;"&gt;– Prawo do decydowania o godnej śmierci jest głosem europejskim, laickim – uważa psycholog społeczny profesor Zbigniew Nęcki.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: arial; font-style: italic;"&gt; – To oznacza, że wzrasta liczba osób silnych, które chcą w pełni wziąć odpowiedzialność za swój los – dodaje etyk prof. Jacek Hołówka. – Wiele zależy od sposobu zadania pytania.  Gdyby spytać Polaków wprost, czy są za skracaniem życia osobom, które cierpią, to pewnie większość byłaby przeciwko – uważa psycholog społeczny prof. Janusz Czapiński. Zwraca też uwagę, że inne badania, np. dotyczące aborcji, pokazują, że Polacy stają się raczej bardziej konserwatywni niż liberalni. &lt;/p&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:arial;" &gt;Z kolei prawnik ks. prof. Franciszek Longschamp de Berier zauważa: – Ludzie, którzy pozytywnie odpowiadają na pytanie o eutanazję, kierują się współczuciem, lecz ta zgoda niesie ze sobą dramatyczne problemy. Lekarz jest wszak od ratowania życia, a nie skracania go i decydowania, komu je skracać.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Podaje portal &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: arial;" href="http://www.ccm.pl/web/index.php?option=com_content&amp;amp;view=category&amp;amp;layout=blog&amp;amp;id=1&amp;amp;Itemid=50"&gt;CCM.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;To pokazuje po raz kolejny, jak bardzo ludzie tracą w obecnych czasach rozeznanie, co jest dobre a co złe. To tylko jeden z wielu przykładów. Holocaustu nie było, Lenin chciał dobrze, komunizm sam w sobie nie był zły, aborcja na życzenie to nic złego, eutanazja jest dobra, samobójstwo świadczy o sile... Ile takich głosów słychać na co dzień? &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Człowiek obecnie ogólnie stracił rozeznanie. Tymczasem z Holandii starsi ludzie uciekają do Niemiec, aby tam się leczyć a nie umierać. Współczesna Europa stała się umieralnią. Nie chodzi tu tylko o Holandię. Widzę ogólnie taki trend. Młodzi ludzie na całym świecie popełniają samobójstwa i jeszcze tworzą do tego ideologię-subkulturę zwaną emo. Życie teraz nic nie znaczy. A jeśli żyć - to tylko jako zdrowy, piękny i bogaty. I koniecznie młody. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;To nie są czasy dla starych, brzydkich, upośledzonych...&lt;br /&gt;Wielu z nas sądzi, że czasy okrucieństwa się skończyły na II wojnie światowej. A zabijanie słabszych to domena czasów starożytnych, ewentualnie średniowiecza. Tymczasem moim zdaniem właśnie teraz mamy ciemne wieki. Teraz mamy barbarzyństwo na masową skalę, i to nie to jawne, starożytne czy średniowieczne, ale takie w "białych rękawiczkach", ubrane w ideologię - ładny płaszczyk - nowoczesności, laickości i postępu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="werset"&gt;&lt;span class="nrWersetu"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: arial; font-style: italic;"&gt;Przeto iż poznawszy Boga, nie chwalili jako Boga, ani mu dziękowali, owszem znikczemnieli w myślach swoich i zaćmiło się bezrozumne serce ich.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: arial; font-style: italic;" class="nrWersetu"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Mieniąc się być mądrymi, zgłupieli.&lt;/span&gt; - List do Rzymian 1, 21-22 (Biblia Gdańska). &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-2043932299465315102?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/2043932299465315102/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=2043932299465315102' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/2043932299465315102'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/2043932299465315102'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/10/zo-dobrem-nazwane.html' title='Zło dobrem nazwane'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-2392252638379546517</id><published>2009-10-22T07:56:00.004+02:00</published><updated>2009-10-22T08:07:46.920+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Moje codzienne życie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Fauna i flora'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Refleksje moje i cudze'/><title type='text'>Kopniak w tyłek</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Dostałam w ostatnich dniach solidnego kopniaka w tyłek. Inaczej mówiąc - zimny prysznic. Znak, że czas już przestać się użalać nad sobą i nad tym, co mnie kiedyś spotkało. To, co spychałam kiedyś, jeszcze niedawno, głęboko w zakamarki umysłu - teraz to wychodzi na wierzch.&lt;br /&gt;A Tuśka urosła - 3 centymetry. I nikt teraz mi nie powie że to był dorosły pies kiedy do nas przyszła!&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-2392252638379546517?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/2392252638379546517/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=2392252638379546517' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/2392252638379546517'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/2392252638379546517'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/10/kopniak-w-tyek.html' title='Kopniak w tyłek'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-8507737415041105002</id><published>2009-10-21T14:13:00.003+02:00</published><updated>2009-10-21T14:18:04.829+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Moje codzienne życie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Spod znaku Eskulapa'/><title type='text'>Nie taki krzywulec ;)</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Byłam dziś na rentgenie. No i cóż, na pierwszy rzut oka nie taki kręgosłupek mój krzywy jak mi się zdawało :-) Ale całej prawdy dowiem się jutro rano jak odbiorę zdjęcie z opisem. W końcu parę latek rehabilitacji nie mogło ot tak pójść na marne...&lt;br /&gt;Ino strasznie chudziutka jestem :-) Nawet na zdjęciach kości ;-) Coś marne to moje wnętrze :-)&lt;br /&gt;Wreszcie mam chwilkę wytchnienia. Od jutra już mam też jeden wykład popołudniowy. A zajęcia no cóż, coraz bardziej podobają mi się zajęcia z dzieła teatralnego :-) Naprawdę dużo mogę się nauczyć, a od profesora nauczyłam się póki co jednego - w życiu liczy się pasja! Choćby najdziwniejsza i choćby najbardziej niecodzienna, ale ważne żeby mieć pasję.&lt;br /&gt;Ludzie też są w porządku. Zdążyłam się już zakumplować z trzema dziewczynami. Nie jest źle :-)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-8507737415041105002?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/8507737415041105002/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=8507737415041105002' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/8507737415041105002'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/8507737415041105002'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/10/nie-taki-krzywulec.html' title='Nie taki krzywulec ;)'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-5869355182311924131</id><published>2009-10-18T13:28:00.002+02:00</published><updated>2009-10-18T13:39:53.889+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Moje codzienne życie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Refleksje moje i cudze'/><title type='text'>Dnia 7 listopada...</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Tego dnia odbędzie się nasz chrzest. Nasz, w sensie mój i paru innych osób. Jednak w Krakowie a nie jak pierwotnie zamierzano, w Krynicy.&lt;br /&gt;Dla mnie ta wiadomość, że to już, że to tak szybko... To jakbym dostała obuchem w głowę :-)&lt;br /&gt;Ciekawe, ten rok jest równie rewolucyjny jak poprzedni.&lt;br /&gt;Dziś rozmawiałam też z bliską mi osobą na temat praktyk New Age. Choć ta osoba należy do tzw. "wierzących niepraktykujących" , przyznała mi rację że te praktyki nie są obojętne dla naszego duchowego życia. Przyznała mi też, że ją zastanawia to, co dzieje się potem, co dzieje się z nami. I pomyślałam sobie że to byłby dobry punkt do zaczepienia.&lt;br /&gt;Bo większość ludzi z mojego kręgu to osoby albo właśnie "wierzące niepraktykujące" albo niewierzące, dla których każda wiara to "opium dla mas". W sumie sami się dziwią ludziska, jak to, ja z takiego kręgu, taka "mądra" wcześniej i nagle, bęc! Taka przemiana. Każdy widzi we mnie tę przemianę i nikt nadziwić się nie może...&lt;br /&gt;Rozmawiałam też z jedną dziewczyną na roku. I... Z tej rozmowy, w której wspomniałam jedynie, wspomniałam (!) li tylko że chrzest niemowląt jest praktyką niebiblijną i uzasadniłam swoje zdanie, zapytała mnie potem ile mam lat. Odpowiedziałam że tyle ile mam. A ona na to: "wiesz, ja tak widzę że wśród ludzi w naszym wieku jakoś tak bardzo trudno znaleźć poważne refleksje na temat wiary". To pokazało mi, że jednak młodzi ludzie dziś też szukają Boga, szukają odpowiedzi na sens życia i interesują ich takie kwestie, że potrzebują odpowiedzi na swoje pytania. Nie potrzebują religii, ale potrzebują odpowiedzi.&lt;br /&gt;Ostatnio pracuję też nad tym, żeby nie przeklinać. Zwłaszcza w momentach nerwów. Jest to trudne do opanowania, czasem nawet bardzo. Ale wierzę że dam radę ;-)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-5869355182311924131?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/5869355182311924131/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=5869355182311924131' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/5869355182311924131'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/5869355182311924131'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/10/dnia-7-listopada.html' title='Dnia 7 listopada...'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-8336168741856450257</id><published>2009-10-17T15:24:00.002+02:00</published><updated>2009-10-17T15:39:46.211+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wiara'/><title type='text'>Czasy trudne</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Media codziennie donoszą o coraz to nowszych zbrodniach i wojnach. Tu sąsiad zamordował sąsiada, tam na broń rząd wydaje 10 raz więcej pieniędzy niż na głodujące dzieci. Tu matka morduje dziecko, tam masakra w szkole. Ale i w pozornie spokojnych sprawach nie ma spokoju. Czy nie dziwi nikogo fakt, że na naszych osiedlach w naszych miastach i miasteczkach są zaułki, gdzie po zmroku a czasem i nawet przed zmrokiem - aż strach samemu przechodzić? Czy tak powinno być?&lt;br /&gt;Człowiek leży na mrozie i umiera. Nikt nie wzywa nawet pogotowia. Gdzieś obok upośledzona psychicznie dziewczynka zostaje brutalnie zgwałcona. Statystyki policyjne nie kłamią - narkotyki i alkohol wśród młodzieży są popularne i często spotykane. W szkołach powszechne są prześladowania słabszych czy ogólnie "innych". W pracy z kolei - wyzysk a czasem i molestowanie pracownic. O starych ludziach mało kto pamięta. Czasem tylko gdy zdarzy się morderstwo albo gwałt - ktoś bardziej albo mniej śmiało zapyta: gdzie był wtedy Bóg?&lt;br /&gt;To jeszcze nie koniec. Nawet wśród zwykłych, "dobrych" ludzi widać swoistą znieczulicę. Po co pomagać biednym? Przecież wielu z nich to zwykłe nieroby... Po co dawać złotówkę żebrakowi? Przecież on i tak wyda to na kolejną wódkę... Po co podnosić człowieka z chodnika? Przecież może okazać się symulantem i złodziejem. Miłość bliźniego stała się tylko idealną teorią którą większość zamyka w murach kościołów i zostawia ją co najwyżej bardzo młodym i naiwnym duchownym. No właśnie, Kościół... Ten też nie jest traktowany poważnie. Nawet jeśli większość mówi, że wierzy w Boga, to zachowuje się tak, jakby w ogóle w Niego nie wierzyła i jakby nie miał dla nich żadnego znaczenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="werset"&gt;&lt;span class="nrWersetu"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: arial;"&gt;A to wiedz, że w dniach ostatecznych nastaną trudne czasy:&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: arial;" class="nrWersetu"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: arial;"&gt; Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, chełpliwi, pyszni, bluźnierczy, rodzicom nieposłuszni, niewdzięczni, bezbożni, &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: arial;" class="nrWersetu"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: arial;"&gt; bez serca, nieprzejednani, przewrotni, niepowściągliwi, okrutni, nie miłujący tego, co dobre,  &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; zdradzieccy, zuchwali, nadęci, miłujący więcej rozkosze niż Boga&lt;/span&gt;,&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: arial;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: arial;" class="nrWersetu"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: arial;"&gt;którzy przybierają pozór pobożności, podczas gdy życie ich jest zaprzeczeniem jej mocy; również tych się wystrzegaj. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;2 List do Tymoteusza 3, 1-5 (Biblia Warszawska).&lt;br /&gt;Czy to proroctwo przypadkiem nie wypełnia się już od dawna na naszych oczach?&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-8336168741856450257?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/8336168741856450257/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=8336168741856450257' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/8336168741856450257'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/8336168741856450257'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/10/czasy-trudne.html' title='Czasy trudne'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-150748200424114535</id><published>2009-10-15T09:00:00.005+02:00</published><updated>2009-10-15T09:21:04.280+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Fauna i flora'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kulinaria'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Refleksje moje i cudze'/><title type='text'>A jakby tak bardziej obiektywnie...</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Wczoraj w telewizji oglądałam reportaż na temat "wsioków" (bo tak chyba można tych ludzi określić) którzy ze względu na rzekomo lecznicze właściwości psiego smalcu zabijają psy. Moja Tuśka miała zostać tak zabita.&lt;br /&gt;Owszem, jedzenie psiego smalcu bo "chroni przed rakiem" to zabobon. Ciemnogród. Ale gdyby tak na to bardziej obiektywnie spojrzeć...&lt;br /&gt;Dlaczego każdy oburza się na psi smalec, a nie widzi nic złego w stłoczonych w ciasnocie, faszerowanych antybiotykami i hormonami świniach? Czyżby "co z oczu, to z serca"?&lt;br /&gt;Obiektywnie rzecz biorąc, jedzenie psa i świni czy krowy niczym się de facto nie różni.&lt;br /&gt;Choć nie jestem wegetarianką, to nie przemawia do mnie argument że "pies i świnia to nie to samo". Nie jestem jakąś fanatyczną ekolożką, nie przywiązuję się łańcuchami do drzew, nie bronię życia motyli propagując aborcję, nie przywiązuję też do wegetarianizmu czy ograniczenia ilości mięsa w jedzeniu jakiejś ideologii ze Wschodu. Ale dziwi mnie to, że tak bardzo czepiamy się psiego smalcu, a nie czepia się nikt widząc smalec świński. Nie bronię też wcale osób, które smalec psi wyrabiają i jedzą. Dla mnie to przykład po prostu zabobonu, jakich wiele.&lt;br /&gt;Swego czasu przeczytałam książkę "Toksyna" - opartą na faktach. Jej bohaterem był lekarz, którego córeczka w wieku 10 lat zmarła po zjedzeniu hamburgera. Jej ojciec postanowił, że zbada dokładnie przyczynę jej śmierci, aby uchronić życie i zdrowie innych dzieci - a jak wiemy, w USA dużo osób zjada hamburgery nawet kilka razy w tygodniu. W tym celu kardiolog zmienił wygląd i poszedł do pracy jako osoba sprzątająca w rzeźni. To co tam zobaczył i usłyszał, a potem zostało to opisane na kartach książki, może przyprawić w najlepszym razie o wymioty nawet mocną osobę... Ja w każdym razie po lekturze tej książki czułam paskudne obrzydzenie. Tym bardziej że to nie jest jakaś czysta fikcja literacka.&lt;br /&gt;A względy zdrowotne?&lt;br /&gt;Lekarz mi mówił, że to nieprawda że cukrzyca typu 2 jest dziedziczna, dziedziczne mogą być najwyżej skłonności do niej. A i to - jeśli będę się ruszać i nie jeść tłusto - to "szansa" na zachorowanie jest praktycznie bardzo niewielka.&lt;br /&gt;Poza tym, papryka, pomidory, ziemniaki - są tańsze :-) I nie tylko one zresztą. I można z nich przyrządzić wiele pysznych dań :-)&lt;br /&gt;Od paru latek jem mniej czerwonych mięs. Także dlatego, że po prostu podrożały. A ryby i drób są o wiele zdrowsze.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-150748200424114535?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/150748200424114535/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=150748200424114535' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/150748200424114535'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/150748200424114535'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/10/jakby-tak-bardziej-obiektywnie.html' title='A jakby tak bardziej obiektywnie...'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-7826922115733505676</id><published>2009-10-14T14:10:00.003+02:00</published><updated>2009-10-14T14:14:58.423+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sztuka inna niż poezja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Spod znaku Eskulapa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Śmiechu warte :-)'/><title type='text'>Do roboty!</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Dostałam skierowanie do ortopedy odnośnie mojego skrzywienia kręgosłupa. A ono jest mi potrzebne tylko wyłącznie do zaświadczenia o gimnastyce korekcyjnej. Mam już umówiony termin, trochę późno ale nic na to nie poradzę.&lt;br /&gt;Nauki szykuje mi się dużo. Nikt nie powiedział że będzie lekko!&lt;br /&gt;Do roboty! Jednym słowem.&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/6T0hzPwwkoU&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/6T0hzPwwkoU&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-7826922115733505676?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/7826922115733505676/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=7826922115733505676' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/7826922115733505676'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/7826922115733505676'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/10/do-roboty.html' title='Do roboty!'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-9075332212164017512</id><published>2009-10-14T08:29:00.003+02:00</published><updated>2009-10-14T08:43:09.147+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wiara'/><title type='text'>Umacniam się</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Jakiś czas temu rozmawiałam z członkiem jednej ze społeczności. Mamy zupełnie inne poglądy jeśli chodzi o osobę Jezusa Chrystusa. Jednak ani ja nie atakowałam tej osoby, ani ta osoba mnie. Rozmowa, choć dotykała kwestii bardzo ważnej i nikt nikogo nie przekonał, przebiegła mimo to w atmosferze miłej i życzliwej.&lt;br /&gt;Pamiętam te czasy, kiedy wszystko co nie było albo luterańskie, albo katolickie, albo ateistyczne - to było dla mnie albo fanatyzm religijny, albo sekta. O innych wyznaniach mówiłam tylko że wśród nich są sami zapatrzeni w siebie fundamentaliści. O baptystach przykładowo, sądziłam że ubierają się tylko na czarno i że wszyscy są bardzo "purytańsko purytańscy". Z kolei o zielonoświątkowcach miałam skojarzenia podobne do świadków Jehowy. A jeśli ktoś nie podzielał moich poglądów, to nie było żadnej dyskusji, tylko coś w rodzaju "zgiń przepadnij siło nieczysta!" :-)&lt;br /&gt;Teraz, kiedy jestem bardziej umocniona w wierze, kiedy poznałam ludzi o bardzo rozmaitych poglądach, już wiem, że w ewangelizacji nie chodzi o przymus ani o okładanie się wersetami. Nie chodzi też o to, żeby jedna osoba przekonywała na siłę drugą.&lt;br /&gt;Tolerancja i miłość bliźniego jeszcze nie znaczy, że muszę się z tą osobą zgadzać. Kultura osobista i życzliwość mogą zdziałać o wiele więcej niż wojowanie "mieczem i ogniem". Do dziś bardzo żałuję że nie byłam bardziej kulturalna wobec innych wcześniej.&lt;br /&gt;Do tego dochodzi się jednak tylko wtedy, kiedy człowiek wzrasta w wierze, kiedy się w niej umacnia, kiedy - dojrzewa.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-9075332212164017512?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/9075332212164017512/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=9075332212164017512' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/9075332212164017512'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/9075332212164017512'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/10/umacniam-sie.html' title='Umacniam się'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-8566173730591058060</id><published>2009-10-11T19:29:00.000+02:00</published><updated>2009-10-11T19:30:00.356+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Poezja'/><title type='text'>Po przejściach</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center; font-family: arial;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Miesiąc po katastrofie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyrzucają zjełczałe masło&lt;br /&gt;widocznie&lt;br /&gt;nie pamiętają już głodu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;karmią ptaszki i koty&lt;br /&gt;swoje poprzednie ofiary.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Babcia wiesza prześcieradła&lt;br /&gt;lewą stroną do słońca&lt;br /&gt;nuci pobożne piosenki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;jedna która wie&lt;br /&gt;że prać i nucić po Bożemu&lt;br /&gt;trzeba zawsze.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-8566173730591058060?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/8566173730591058060/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=8566173730591058060' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/8566173730591058060'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/8566173730591058060'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/10/po-przejsciach.html' title='Po przejściach'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-2421325257751231566</id><published>2009-10-10T14:08:00.002+02:00</published><updated>2009-10-10T14:12:54.492+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Różności'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Śmiechu warte :-)'/><title type='text'>A po czterdziestce?</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Młody talmudysta pokazał swoją rozprawę uczonemu rabinowi. Ten przeczytał i powiedział:&lt;br /&gt;- Mój młody człowieku, jeśli chcesz wybrać życiową drogę nauki, jeśli chcesz życie spędzić na czytaniu świętych i uczonych ksiąg, jeśli wybierzesz karierę naukową, musisz do mniej więcej czterdziestego roku życia bardzo oszczędzać, żyć z tego co dadzą ci dobrzy ludzie, żyć o chlebie i wodzie, znosić niekiedy głód i chłód, rezygnować z wielu przyjemności i uważnie oglądać każdy wydany grosz. -&lt;br /&gt;- A potem? -&lt;br /&gt;- Potem się do tego przyzwyczaisz. -&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-2421325257751231566?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/2421325257751231566/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=2421325257751231566' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/2421325257751231566'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/2421325257751231566'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/10/po-czterdziestce.html' title='A po czterdziestce?'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-7332976213563777735</id><published>2009-10-09T13:50:00.006+02:00</published><updated>2009-10-09T13:59:27.973+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Refleksje moje i cudze'/><title type='text'>Wszyscy maszerują</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Na jednej z ulic mojego miasta widziałam dziś plakacik - marsz ateistów i agnostyków.&lt;br /&gt;Niech sobie maszerują, co mi tam. Ciekawa jestem tylko kiedy nasi będą maszerować. A maszeruje dziś prawie każdy: homoseksualiści, feministki, ostatnio wyżej wymienieni ateiści i agnostycy.&lt;br /&gt;Każdy maszeruje. A ja nie. Ja wolę powoli, po cichu spacerować. Bo spacerując widać, jaki naprawdę mamy krok i czy aby na pewno nie kulejemy.&lt;br /&gt;A jeśli już maszerować - to pod prąd.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-7332976213563777735?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/7332976213563777735/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=7332976213563777735' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/7332976213563777735'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/7332976213563777735'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/10/wszyscy-maszeruja.html' title='Wszyscy maszerują'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-3640750459192128576</id><published>2009-10-06T19:53:00.003+02:00</published><updated>2009-10-06T19:59:14.221+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Moje codzienne życie'/><title type='text'>Nie takie studia złe jak je malują :)</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Na razie to zajęcia mi się podobają :-) Choć dziś się nałaziłam jak nie wiadomo co i to na marne przez bite 3 godziny (jedyne co udało mi się załatwić to pożyczenie "Państwa" Platona), to jednak wiem już że przynajmniej 4 przedmioty są w porządku :-) Nie takie studia złe jak je niektórzy malują, choć przyznaję, pracy dużo.&lt;br /&gt;Na moim osiedlu zapanowała już pełna jesień. Nic tak nie robi dobrze na jesień jak dobra herbatka albo kawka. Dobrze że włączyli już ogrzewanie. Przeziębiłam się paskudnie, ale jestem już żywa :-) Nie chcę opuszczać zajęć, o co to to nie!&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-3640750459192128576?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/3640750459192128576/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=3640750459192128576' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/3640750459192128576'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/3640750459192128576'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/10/nie-takie-studia-ze-jak-je-maluja.html' title='Nie takie studia złe jak je malują :)'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-7167713216479986602</id><published>2009-10-04T21:03:00.003+02:00</published><updated>2009-10-04T21:07:53.855+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sztuka inna niż poezja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Moje codzienne życie'/><title type='text'>Tak mało???</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Wysłuchałam koncertu laureatów konkursu. Piosenki Marka Grechuty. Niektóre wykonania były dość oryginalne, naprawdę zasłużyli sobie młodzi artyści na nagrody. Ale ja tu się spodziewałam dwóch godzin, a tu godzina... Niedosyt czuję.&lt;br /&gt;Jutro dzień pracowity, oj pracowity. Dwa wykłady, w tym jeden popołudniowy, ćwiczenia, do tego załatwić z biletem miesięcznym (mam tylko nadzieję że nie będzie dużych kolejek, bo brak kolejek na początku miesiąca w tych punktach sprzedaży to marzenie ściętej głowy...).&lt;br /&gt;Pastor wstępnie zgodził się na moje pisanie artykułów. Ale decyzja ostateczna należy do rady zboru. Jak nic z tego nie wyjdzie - trudno. A jak wyjdzie - to się bardzo ucieszę.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-7167713216479986602?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/7167713216479986602/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=7167713216479986602' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/7167713216479986602'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/7167713216479986602'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/10/tak-mao.html' title='Tak mało???'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-8503368626257910633</id><published>2009-10-04T09:15:00.002+02:00</published><updated>2009-10-04T09:21:11.457+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Refleksje moje i cudze'/><title type='text'>A nie tak jest?</title><content type='html'>&lt;span class="werset"&gt; &lt;span style="font-family: arial; font-style: italic;"&gt;Wystarczy bowiem, żeście w minionym czasie pełnili wolę pogan i postępowali w rozwiązłościach, żądzach, nadużywaniu wina, obżarstwie, pijaństwie i w niegodziwym bałwochwalstwie. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: arial; font-style: italic;" class="nrWersetu"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Temu też się dziwią, że wy nie płyniecie razem z nimi w tym samym prądzie rozpusty, i źle o was mówią.&lt;/span&gt; - 1 List św. Piotra 4, 3-4 (Biblia Tysiąclecia)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Inny przekład:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: arial;" class="werset"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dość bowiem, że w czasie minionym spełnialiście zachcianki pogańskie oddając się rozpuście, pożądliwości, pijaństwu, biesiadom, pijatykom i bezecnemu bałwochwalstwu. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;" class="nrWersetu"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Przy tym dziwią się temu, że wy nie schodzicie się razem z nimi na takie lekkomyślne rozpusty, i oczerniają was&lt;/span&gt;. &lt;/span&gt;-&lt;span style="font-family: arial;"&gt; 1 List św. Piotra 4, 3-4&lt;/span&gt; (&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Biblia Warszawska)&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Słyszę o sobie ostatnio jaka to nie jestem. Niedawno może i bym się popłakała, może i bym dostała lęku, może i bym wstała i wyszła trzaskając drzwiami w szale. Koniec! Odkryłam siłę, nie jestem już słabą, malutką i nieporadną dziewczynką. &lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-8503368626257910633?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/8503368626257910633/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=8503368626257910633' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/8503368626257910633'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/8503368626257910633'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/10/nie-tak-jest.html' title='A nie tak jest?'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1936242461299207174.post-8022591696459409238</id><published>2009-10-03T22:35:00.002+02:00</published><updated>2009-10-03T22:37:59.419+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Moje codzienne życie'/><title type='text'>Studentka pełną gębą</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;"&gt;Mam już i indeks i legitymację :)&lt;br /&gt;Ale już teraz widzę, że czeka mnie naprawdę dużo nauki. Wiem też że z dniami wolnymi jest odwrotnie niż w szkole - dłuższą mam przerwę grudniową od lutowej.&lt;br /&gt;Byłam też jedyną osobą która nie musiała podpisywać deklaracji POZ :-) A na zajęcia z wychowania fizycznego wyżebrzę od doktora skierowanie na gimnastykę korekcyjną.&lt;br /&gt;Mam już bardziej optymistyczne podejście do tego wszystkiego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1936242461299207174-8022591696459409238?l=alergiczny.blogspot.com'/&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://alergiczny.blogspot.com/feeds/8022591696459409238/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='https://www.blogger.com/comment.g?blogID=1936242461299207174&amp;postID=8022591696459409238' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/8022591696459409238'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1936242461299207174/posts/default/8022591696459409238'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://alergiczny.blogspot.com/2009/10/studentka-pena-geba.html' title='Studentka pełną gębą'/><author><name>zimbabwe</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00793189053691447662</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' name='OpenSocialUserId' value='16289208098157247061'/></author><thr:total xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'>8</thr:total></entry></feed>